Kierowca z podejrzanym narkotykiem i 1,9 promila wciąż wsiadł za kierownicę
Tekst wygenerowany przez AIna podstawie komunikatu Policji, publikowany automatycznieWięcej
Osoba fikcyjna (AI)
Imię, nazwisko i opis tego profilu wygenerowała sztuczna inteligencja. Taka osoba nie istnieje, a zbieżność z danymi osób rzeczywistych jest przypadkowa.
Po co? Profil porządkuje materiały według tematów, żeby łatwiej było znaleźć teksty z jednego działu.
Jak powstają teksty? Na podstawie źródeł urzędowych i komunikatów, redagowane z użyciem AI. Za publikację odpowiada redakcja portalu.
42-latek zatrzymany w Łodzi na ul. Żeligowskiego: miał 1,9 promila alkoholu, mefedron i wsiadł za kierownicę - usłyszał zarzuty.
W godzinach wieczornych w dniu 12 października 2026 roku, na ul. Żeligowskiego w Łodzi, funkcjonariusze łódzkiej komendy z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową zatrzymali 42-latka, który wsiadł za kierownicę pojazdu mimo spożycia alkoholu i narkotyków.
Samochód stał na parkingu z włączonymi światłami i silnikiem. Gdy kierowca otworzył szybę, z wnętrza wydobyła się silna woń alkoholu. Badanie natychmiastowe wykazało prawie 2 promile alkoholu we krwi podejrzanego.
W trakcie kontroli w pojeźdz znalezono dwie torebki z białym proszkiem - mefedronem. Początkowo ani kierowca, ani kobieta siedząca obok, nie przyznawali się do znaleziska, lecz 42-latek ostatepnie potwierdził, że to jego własność.
Mężczyzna usłyszał zarzuty: prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających oraz posiadania substancji psychotropowych. Za te przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawzenia wolności. O jego dalszym losie będzie zdecydował sąd.
Czynności w tej sprawie prowadzili śledczy z IV Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Źródło: Policja
Zgodnie z zasadą domniemania niewinności oraz przepisami o ochronie danych osobowych dane osób w tym materiale zostały ograniczone.
Materiał przygotowany zgodnie z naszymi Zasadami redakcyjnymi.
Komentarze 0
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.